Społeczność
blog.ekologia.pl   Publicyści   Jakub Banasiak   Komentarze
Kategorie

Komentarze

Witam. Większość ludzi nie obchodzi ekologia i wymieranie gatunków liczy się tylko własny interes. Są tacy co dla zysku zabili by ostatniego osobnika danego gatunku. Ekolodzy z Sea Shepherd od lat walczą w arktyce z japońskimi wielorybnikami a przywódcy wszystkich krajów przyglądają się bezczynnie, nie chcą narażać się wielkiej potędze gospodarczej. Pozdrawiam ImageHostedbyFotoZrzut.pl

Mnie również szkoda delfinów, ale. Analogicznie rzecz ujmując, powinniśmy zlikwidować wszystkie ZOO na świecie i tzw., Parki sztucznych safari czyli tez Zoo tylko inaczej, jak też zlikwidować trzymanie papug, kanarków, myszek, zajączków miniaturek, świnek morskich, węży, pająków, świerszczy, wiewiórek, jaszczurek, żółwi i innych zwierzątek w klatkach domowych oraz rybek w akwariach, a także ryb w oczku wodnym itd... Jeśli jakieś zwierzątko pominęłam to proszę dopiszcie je do listy zwierzaczki domowe.
Co innego transport koni w ciężkich warunkach do rzeźni, co innego, delfinaria oraz ZOO, a co innego domowe zwierzaczki. Idąc dalej tą idea dojdziemy za chwile do faktu, że powinniśmy wypuścić na wolność koty i psy, bo przecież życie w bloku dla owczarka niemieckiego to katorga... I co tego dalej wyjedzie???
Jakiś paradoks chyba...
Jakub ma wiele racji, ale gdzie indziej niż np. w ZOO lub delfinarium możemy z bliska zobaczyć zwierzaki?
Mój znajomy z Kenii prowadzący tam biuro podróży Hatua, ma żonę murzynkę. Razem z nią i córeczką odwiedzili jedno z polskich ZOO - jego żona wychowana na wolnych zwierzętach żyjących na sawannie, widząc hipopotama w ciasnym zbiorniku po prostu płakała i powiedziała, że nie może oglądać czegoś takiego więcej. Zatem racji jest wiele w tym aby wypuścić zwierzęta na wolność - ale co w takim razie z ZOO i domowymi milusińskimi???

Zastanowię się do jutra, czy nie wypuścić papugi rozleli białolicej z klatki, rybek karpi koi z oczka wodnego do rowu i milusińskiego kundelka Daktyla na wolność???

P.S.
Dzięki odwiedzeniu delfinarium w Meksyku, które było prowadzone na wysokim poziomie opieki nad delfinami, cała rodzina mogła mieć niezwykły kontakt z delfinami, dotknąć je, pobawić się z nimi, a one chętnie bawiły się z turystami – szczególnie z dziećmi nie robiąc im krzywdy machnięciem ogona – były bardzo delikatne. Takie życie znają i tak jest im dobrze - nie znają życia na wolności, zatem "czego oczy nie wiedzą, tego sercu nie żal".

Temat oczywiście dyskusyjny i kontrowersyjny. A czy szkolicie swojego psa na psa towarzysza czyli "siad", "aport" , "waruj" i takie tam podstawy? To tak jak szkolenie delfinów do pracy z ludźmi - czy to jest aż tak złe? Może zaprzestaniemy szkoleń psów, bo to są również zwierzęta...
A siłonie w Tajlandii, które cięzko pracuja na potrzeby ludzi, dźwigają ciężkie bele drewniane z lasu??? A konie czy woły na roli w wielu krajach??? A kormorany w Chinach z petla na grdzieli, łowiące ryby dla ich właścicieli - ludzi??? itd....

zgadzam się z żebrakiem w 100%

Podpisuję nagłaśniam wśród swoich i bardzo chcę by akcja ta dała oczekiwany skutek !

Działania Pana Paula Watsona może i są agresywne, ale skuteczne no i przede wszystkim nie wyrządzają nikomu krzywdy

To o czym piszesz to równie ważny temat jak np.wykorzystywanie zwierząt w cyrkach.
Różnica polega na tym,że w przypadku cyrków świadomość bardzo wzrosła ,w przypadku delfinów tej świadomości już często brakuje.
Warto poruszać ten temat.
Wykorzystywanie zwierząt dla rozrywki człowieka w jakiejkolwiek formie powinno być zabronione.

Dzięki za tekst, który ilustruje przedziwny trend. Od razu pojawiły mi się wątpliwości, czy adekwatne jest mówienie o "osobowości waleni" czy ich "różnicach osobowościowych"? Czy teza "walenie powinny być traktowane jako osoby" nie stanowi nieuzasadnionego przejścia z poziomu nauki do refleksji filozoficznej?
Jakie przyrodnik ma narzędzia naukowe do wysuwania "hipotezy odnośnie możliwości moralnego osądu sytuacji przez delfiny i kaszaloty"?
Bo trzeba by od razu zapytać jak walenie osądziły "Deklarację Praw Waleni"? i co na to inni mieszkańcy oceanów?
Podkreślanie "kulturę waleni" jest przecież dla nich aktem dyskryminacji i zapędów totalitarnych...

cIEKAWY

czydelfinoterapia.pl to bardzo dobra strona. Merytorycznie i rzetelnie opracowana. Delfinoterapia to coś nowego, więc cieszę się, że są osoby, które potrafią otworzyć nam oczy na wiele istotnych spraw.

Pozdrawiam

Odsłon: 50152
Jakub Banasiak
Zoopsycholog, pedagog. Członek Dolphinaria-Free Europe Coalition. Wolontariusz Tethys Research Institute, CRRU i współpracownik Marine Connection
<< Czerwiec 2018 >>
PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
282930    
zobacz wszystkie wpisy »