Społeczność
blog.ekologia.pl   Publicyści   Jakub Banasiak   O delfinie, który wybrał wolność
0

O delfinie, który wybrał wolność

Dyskusje wokół kuriozalnego pomysłu budowy delfinarium w Mszczonowie pokazują, jak wielu przekłamań dopuszczają się ci, którzy chcą zarabiać na niewoli delfinów. Jednym z najczęściej powtarzanych mitów jest stwierdzenie, że dla  delfinów urodzonych w niewoli życie w delfinarium nie jest problemem ani dolegliwością, bo przecież nie znają życia w warunkach naturalnych. Inwestor dodaje też, że przecież delfinów urodzonych w niewoli i tak nie można wypuścić, bo nie poradziłyby sobie na wolności i zginęłyby z głodu. I podkreśla, jak nierozsądne byłoby nawoływanie do ich uwolnienia. Jest to bardzo wygodne tłumaczenie, używane zresztą bardzo często w przemyśle biznesowym, także jako usprawiedliwienie dla rozmnażania delfinów w niewoli, by mieć zwierzęta do delfinariów, które „dobrze odnajdą się w niewoli” (czyli takie, których nikt nie będzie śmiał wypuszczać).

A jakie są fakty?

Samo życie tych zwierząt w niewoli powoduje, że drastycznie obniżają się ich szanse na powrót do środowiska naturalnego. Oddzielanie młodych od matek na zbyt wczesnym etapie rozwoju zaburza naturalne procesy uczenia się zarówno technik polowania jak i zachowań społecznych. Karmienie martwymi mrożonymi rybami i warunkowanie zwierząt minimalizuje instynkt polowania. Warunki życia w sztucznym betonowym zbiorniku powodują to, że delfiny zmuszone są zaprzestać używania zmysłu echolokacji i rezygnują w dużej mierze z naturalnej dla nich eksploracji otoczenia...



Nawet jeśli delfinów urodzonych w niewoli nie można w pełni przywrócić naturalnemu środowisku, to przecież nie jest to powodem, żeby skazywać je na dożywotnie więzienie w betonowym basenie. Dobrą praktyką jest przenoszenie ich do tzw. sanktuariów - wydzielonych zatok czy bardzo dużych zagród  morskich, gdzie dalej mają swoich ludzkich opiekunów, ale żyją w morzu, nie są tresowane, nie muszą pracować. Mogą tam budować naturalne więzi społeczne, mają wyznaczoną strefę refugium, w której mogą się schronić przed innymi agresywnymi osobnikami czy przed kontaktem z ludźmi. Nie ma tu występów, publiczności, hałasu a antropopresja ograniczona jest do absolutnie niezbędnego minimum wynikającego z działań pielęgnacyjno-weterynaryjnych.

Przenoszenie delfinów urodzonych w niewoli do takich warunków plus oczywiście zaprzestanie ich rozmnażania w delfinariach to jedyna droga. Nooo... prawie jedyna. Bo za miesiąc będzie rocznica pewnej niezwykłej ucieczki, kiedy to delfin o imieniu Annessa znalazł jeszcze inne wyjście  tej sytuacji.

Czas na bardzo optymistyczną i tyleż samo niewygodną dla właścicieli delfinariów historię. Historię, która zadaje kłam stwierdzeniu, że delfin urodzony w niewoli nie ma szans na powrót do morza.

Tak oto raport Kena Balcomba dotyczący udanych wypuszczeń na wolność waleni relacjonuje historię Annessy:

„Annessa, urodzony w niewoli delfin butlonosy trzymany w Dolphin Research Center we Floryda Keys, zniknął i został uznany za zaginionego podczas huraganu w 1992 r. Annessa przeżyła huragan i została zaadaptowana przez stado wolno żyjących delfinów. Była potem wielokrotnie widziana - zdrowa i samodzielnie szukająca pożywienia.

Wg danych  Ceta-Base Annessa uciekła 23 sierpnia 1992 roku. „Sprawcą” tego wydarzenia był huragan Andrew. Niezwykłą rzeczą jest to, że przeżyła dwa kolejne huragany, które przetoczyły się przez ten obszar po jej ucieczce: huragan Katrina (25 sierpnia) i  huragan Rita (20 września).



Annessa miała 11 lat kiedy to się stało. 11 lat spędzonych w niewoli. Wcześniej była opisywana jako nieśmiała. Pewien reporter z The Pittsburg Press tak oto relacjonował swoją wizytę z 1990 roku: „ ... Około 5 innych osób stało w wodzie głębokiej do pasa, mając nadzieję na zaprzyjaźnienie się z Natem albo Annessą, samicą delfina, która również mieszkała w Centrum. Wkrótce stało się dla nas jasne, że Annessa jest nieśmiała, pływała na marginesie stada, nawet kiedy jej opiekun Armando „Mandy” Rodriguez rzucał do wody przekąski rybne i żwawo klaskał aby utrzymać Annessę i Nata w pobliżu.”

The Dolphin Research Center jest delfinarium działającym pod pozorem badań naukowych w Grassy Key na Florydzie. Szereg słonowodnych lagun o powierzchni 90 000 metrów kwadratowych rzeźbi brzeg morski. Organizują 8 różnych spotkań z delfinami dziennie, z których żaden nie jest edukacyjny ani oparty na badaniach naukowych.

The Dolphin Research Center przedstawia swoje delfiny na swojej stronie, z jedną tylko wzmianką o Annessie. Ujęli to, co się stało w sposób stronniczy i niewłaściwy, za wyjątkiem pierwszych dwóch zdań:

„Podczas silnego huraganu najbezpieczniejszą opcją dla naszej rodziny delfinów może być otwarty ocean. Mogą tam szukać schronienia na głębszych wodach z dala od linii brzegowej, gdzie odłamki i silne fale mogą być niezwykle niebezpieczne. Jakkolwiek, nasze delfiny nie są zaznajomione ze światem poza ich lagunami. Łatwo mogą stracić orientację i zgubić się. Przekonaliśmy się o tym na własnej skórze, gdy nasza ukochana Annessa zaginęła podczas huraganu Andrew i nigdy nie powróciła. Obrazy naszej małej dziewczynki nie mogącej trafić do domu prześladują mnie po dzień dzisiejszy. Musimy znaleźć sposób aby zapewnić delfinom bezpieczeństwo podczas burzy, tak żebyśmy mogli je szybko znaleźć i zaprowadzić do domu, kiedy burza minie”.



Wbrew informacjom DRC, Ric O’Barry, znany działacz na rzecz dobrostanu delfinów, a wcześniej treser delfinów,  twierdzi coś zupełnie przeciwnego: „Annessa jest cały czas widywana pomiędzy Key Largo a Tavernier.”

Również The United States Marine Mammal Inventory, na podstawie dostępnych danych uznaje w swoim wykazie Annessę  (numer NOA0004389) jako delfina urodzonego w niewoli, który został z powodzeniem uwolniony.

Przykład Annessy dowodzi, że nie trzeba urodzić się na wolności, aby wiedzieć i czuć, że miejsce delfina jest w oceanie.

Nie pozwólmy, by miejscem dla jakichkolwiek delfinów stał się betonowy zbiornik w Mszczonowie. Bez względu na to, jak zgrabnych argumentów używać będą przedstawiciele inwestora.

ps
Petycja do Ministerstwa Środowiska w sprawie powstrzymania budowy delfinarium w Mszczonowie cały czas czeka na kolejne podpisy:
http://niedladelfinarium.pl/petycja/ 


Źródła:

Wykaz delfinów CETA-BASE

Cetacean News Network: How one captive-born dolphin escaped captivity and joined a wild pod - Seaworld MYTH BUSTED! Tłumaczenie: K. Gołda

O kampanii przeciw delfinarium w Mszczonowie więcej tutaj:
http://niedladelfinarium.pl/


Ten wpis czytano 1600 razy.
Odsłon: 40102
Jakub Banasiak
Zoopsycholog, pedagog. Wolontariusz Tethys Research Institute, CRRU i współpracownik Marine Connection
<< Marzec 2017 >>
PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
zobacz wszystkie wpisy »