Społeczność
blog.ekologia.pl   Publicyści   Jakub Banasiak   UWAGA miłośnicy orek i parków morskich
Kategorie
0

UWAGA miłośnicy orek i parków morskich

Już niedługo pełną parą ruszy sezon urlopowy. Będą nas kusić różne atrakcje, w tym pewnie delfinaria i parki morskie... Zwłaszcza, że miejsca te dbają o skuteczny marketing i przyciąganie turystów. W Europie słynie z tego zwłaszcza Loro Parque na Teneryfie a za oceanem przede wszystkim SeaWorld.
Na rynku księgarskim ukazała się właśnie książka DEATH AT SEAWORLD - być może przełomowy naukowy thriller, demaskujący to, co dzieje się w ukochanym przez większość Amerykanów parku morskim.
„Śmierć w SeaWorld” pokazuje, jakie są konsekwencje trzymania w niewoli orek i jakie są kulisy tego wielomilionowego biznesu. Opowiada o tym, co dzieje się w takich miejscach za zasłoną sprytnego i dopracowanego PR-u i co musiało wyjść wreszcie na jaw, gdy orka zabiła w 2010 roku w SeaWorld trenerkę - Dawn Brancheau.
Książka jest o tyle cenna, że zawiera bardzo wiele wypowiedzi naukowców, byłych trenerów, świadków dramatycznych zdarzeń, działaczy na rzecz ochrony praw zwierząt, pracowników oceanariów. Opowiada o faktach, którymi takie miejsca jak SeaWorld wcale się nie chwalą. Faktach, które w dobitny sposób podważają ideę trzymania orek w niewoli i tego typu pokazów i rozrywek.
Książkę bez problemu można nabyć choćby na Amazonie. Być może doczekamy się też polskiego wydania.
Nie trzeba zresztą sięgać po tę książkę, by zobaczyć, że dla właścicieli i menedżerów takich miejsc, jak SeaWorld życie i dobrostan żywych istot nie są najważniejsze. I to nie tylko orek. Także ludzi.
Amerykańska Agencja ds Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy (OSHA) po tym, jak orka Tillikum zabiła treserkę, wydała szereg zaleceń dotyczących zaprzestania pokazów, gdzie trenerzy mają bezpośredni kontakt z dzikim zwierzęciem. W przypadku orek, które atakowały treserów zalecano daleko idące środki bezpieczeństwa, w tym fizyczne oddzielenie człowieka i zwierzęcia odpowiednimi przegrodami itd.
Do czego skłonił menedżerów SeaWorld nakaz OSHA i konieczność zaprzestania najbardziej komercyjnych pokazów, gdzie treserzy pracują w wodzie razem ze zwierzętami? Bynajmniej nie do tego, by zadbać o ścisłe przestrzeganie tych rekomendacji i bezpieczeństwo pracowników. Zamiast tego zwrócono się m.in. do US Navy z prośbą o pomoc w zaprojektowaniu specjalnych kostiumów, które miałyby chronić przed ostrymi zębami orek oraz groźbą utopienia. Bo oczywiście nie bierze się pod uwagę trwałej rezygnacji z tego, co daje największy przychód!
Czy trzeba kolejnego śmiertelnego wypadku, żeby władze parków morskich się opamiętały?
Tutaj można obejrzeć fragment wywiadu z autorem "Death at Seaworld":

www.youtube.com/watch

A tutaj to, co dzieje się z orkami, które zmuszane są do życia w absolutnie nienatruralnym, stresującym środkowisku, które nakłaniane są do absurdalnych aktywności, nie mających nic wspólnego z ich behawiorem:

www.youtube.com/watch

Ten wpis czytano 3289 razy.
Odsłon: 50899
Jakub Banasiak
Zoopsycholog, pedagog. Członek Dolphinaria-Free Europe Coalition. Wolontariusz Tethys Research Institute, CRRU i współpracownik Marine Connection
<< Lipiec 2018 >>
PnWtŚrCzPtSoNd
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   
       
zobacz wszystkie wpisy »